Założenie było takie, że sesja miała się odbyć w studio…. cóż jednak poradzić na to, że obok studia mamy TAKI plener!

Szkoda się rozpisywać, przed Wami wspaniała rodzinka, której BARDZO WAŻNYM członkiem okazała się przesłodka suczka Sonia.

Sami zobaczcie jaka jest kochana!